'' Niesamowite Odkrycie ''
Annabeth
Po chwili nieznajomy chłopak wrócił, a za nim szedł wysoki chłopak ( to pewnie Carter ). Jak zobaczyłam Cartera bardzo się zdziwiłam. Oczekiwałam czegoś bardziej no nie wiem.... czegoś bardziej WOW! Chłopak ze zdziwieniem popatrzył na nas ale jego wzrok zatrzymał się na Percym.
- Percy!? Co ty tutaj robisz??
- Potrzebujemy waszej pomocy. Słyszałeś o tych zamieszkach w Meksyku?
- Tak słyszałem. Horus przez cały czas wrzeszczy '' Zabić ich '', '' Kill them, not save ''. Trudno się nie zorientować o co chodzi. Wejdźcie, lepiej żebyśmy rozmawiali w środku.
Jak weszliśmy do pomieszczenia, aż zabrakło mi tchu. To miejsce było niesamowite. W tym samym momencie zobaczyłam dziewczynę zbiegającą po schodach z taką furią, że sam Kronos zacząłby się bać.
- Carter! Jak śmiałeś grzebać mi w szafie? - popatrzyła na nas - i co oni tu do cholery robią??
- Uspokój się Sadie. To nie ja grzebałem ci w szafie tylko Chufu.
- Zabije pawiana!!
- Okey. A to jest Percy Jackson wraz z przyjaciółmi. Musimy omówić bardzo, bardzo ważną sprawe. Jak chcesz możesz oprowadzić dziewczyny po domu i jeszcze jedno powiedz im kim jesteśmy.
- Świetnie - powiedziałam - Percy idź z Jasonem i Frankiem za Carterem, a ja i dziewczyny z Sadie. Percy nawet nie zaprzeczał tylko kiwną głową i mnie pocałował. Po tym pobiegł za chłopakami, a jaz niemałym rumieńcem ruszyłam w stronę dziewczyn i Sadie.
- Hej jestem Annabeth! A ty?? O co chodziło twojemu bratu z tym żebyś powiedziała nam kim jesteście??
- Jestem Sadie Kane. Jestem siostrą tego półgłówka którego miałyście nie szczęście poznać. A tak apropo. Można wiedzieć kim wy jesteście??
- Jesteśmy półboginiami.
- Przepraszam co??
- Ja, Clarisse i Piper jesteśmy greczynkami tak samo jak Percy. A Hazel, Jason i Frank są rzymianami. Naszymi rodzicami są bogowie. Ja jestem córką Ateny, Percy jest synem Posejdona, a Piper córką Afrodyty. I tak dalej.
- A mogę jeszcze o coś zapytać?
- Pytaj!
- Po co przyjechaliście?
Opowiedziałam jej całą sytuację ale w połowie mojego wykłady coś uderzyło w dach.
Hej miśki! Jest 5 rozdział! Sorry, że taki krótki ;( Możecie mnie zabić postaram się nie używać moich nad przyrodzonych mocy ale to będzie trudne zadanie. To ja was żegnam i czekam na komentarze.
Marcy ;)
- Uspokój się Sadie. To nie ja grzebałem ci w szafie tylko Chufu.
- Zabije pawiana!!
- Okey. A to jest Percy Jackson wraz z przyjaciółmi. Musimy omówić bardzo, bardzo ważną sprawe. Jak chcesz możesz oprowadzić dziewczyny po domu i jeszcze jedno powiedz im kim jesteśmy.
- Świetnie - powiedziałam - Percy idź z Jasonem i Frankiem za Carterem, a ja i dziewczyny z Sadie. Percy nawet nie zaprzeczał tylko kiwną głową i mnie pocałował. Po tym pobiegł za chłopakami, a jaz niemałym rumieńcem ruszyłam w stronę dziewczyn i Sadie.
- Hej jestem Annabeth! A ty?? O co chodziło twojemu bratu z tym żebyś powiedziała nam kim jesteście??
- Jestem Sadie Kane. Jestem siostrą tego półgłówka którego miałyście nie szczęście poznać. A tak apropo. Można wiedzieć kim wy jesteście??
- Jesteśmy półboginiami.
- Przepraszam co??
- Ja, Clarisse i Piper jesteśmy greczynkami tak samo jak Percy. A Hazel, Jason i Frank są rzymianami. Naszymi rodzicami są bogowie. Ja jestem córką Ateny, Percy jest synem Posejdona, a Piper córką Afrodyty. I tak dalej.
- A mogę jeszcze o coś zapytać?
- Pytaj!
- Po co przyjechaliście?
Opowiedziałam jej całą sytuację ale w połowie mojego wykłady coś uderzyło w dach.
Hej miśki! Jest 5 rozdział! Sorry, że taki krótki ;( Możecie mnie zabić postaram się nie używać moich nad przyrodzonych mocy ale to będzie trudne zadanie. To ja was żegnam i czekam na komentarze.
Marcy ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz